Jak dostać się do Policji?

wp_20161112_16_34_29_proNa pytanie zawarte w tytule niestety nie znam odpowiedzi. Jednak dość płynne przejście procedury rekrutacji za pierwszym razem oraz przesiąknięcie policyjną atmosferą w murach szczycieńskiej uczelni, dają mi mandat, żeby przybliżyć poszczególne etapy dostania się do „firmy”. Artykuł należy traktować jako quasi poradnik, który wyjaśni (mam nadzieję) najistotniejsze kwestie postępowania rekrutacyjnego. Bezpośrednim asumptem do jego napisania była lektura policyjnych forów i zażenowanie ich poziomem.

Służba w Policji to nie robota w korpo i uzupełnianie tabelek w Excelu. Żeby rozpocząć karierę w tym zawodzie nie wystarczy rzucić pracodawcy na biurku naszpikowane kursami, certyfikatami i innymi stażami CV oraz ładnie się uśmiechnąć do „pani z rekrutacji”. Bycie krewnym i znajomym królika także nie ułatwi zbyt wiele, bo tzw. plecaków w służbach mundurowych jest coraz mniej. Nie jest to także zawód pozwalający się dorobić czegokolwiek poza chorobami zawodowymi. Decyzja o wstąpienie do służby nie powinna być podejmowana ad hoc, pod wpływem seansu nowego Pitbulla. Niestety, gros osób podejmuje ją pochopnie, dostaje się do służby, żeby potem dość szybko z niej zrezygnować, narażając tym samym państwo na straty finansowe (koszt wyszkolenia jednego funkcjonariusza to wydatek dla Skarbu Państwa rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych) oraz blokując miejsce osobom, którym rzeczywiście zależy na byciu psem z krwi i kości.

Pierwszym krokiem w drodze do służby powinno być zapoznanie się z wymaganiami formalnymi, które musi spełniać kandydat oraz wizyta na stronie policja.pl. Takie podejście wyrugowałoby zasypywanie forów pytaniami o oczywistości. Nie bez znaczenia WP_20161112_16_42_01_Pro[1].jpgjest też województwo, w którym zamierzamy zmierzyć się z procesem rekrutacji. Należy sobie uświadomić, że zdecydowanie najtrudniej jest się dostać w województwach ze wschodnie flanki. Progi punktowe w województwach podlaskim i lubelskim nierzadko oscylują w granicach 180-190 punktów, co dla niektórych może być przeszkodą nie do przeskoczenia. Dużo łatwiej jest w województwach zachodnich oraz łódzkim, gdzie czasami wystarczy skromny dorobek w postaci 140 punktów.

Postępowanie kwalifikacyjne rozpoczyna złożenie dokumentów. Można to zrobić w większości komend miejskich i powiatowych. Dokumenty niezbędne do przyjęcia to: podanie o przyjęcie do służby skierowane do komendanta wojewódzkiego, wypełniony kwestionariusz w części A i B (dostępny na policyjnych stronach internetowych), kserokopie dokumentów potwierdzających wykształcenie i umiejętności (oryginały do wglądu). Nieodzowny jest także dowód osobisty oraz w przypadku osób objętych ewidencją wojskową książeczka wojskowa z adnotacją o przeniesieniu do rezerwy (strona 9, punkt 5 w książeczce wojskowej). Moment złożenia wyżej wymienionych dokumentów rozpoczyna postępowanie rekrutacyjne.

W zależności od województwa, po złożeniu dokumentów należy spodziewać się spotkania organizacyjnego bądź też od razu wyznaczenia (w drodze listownej lub emailowej)  terminu pierwszego etapu rekrutacyjnego tj. testu wiedzy i testu sprawności fizycznej. Test wiedzy liczy 40 pytań jednokrotnego wyboru, a każda poprawna odpowiedź to jeden punkt. Pytania swym zakresem obejmują funkcjonowanie władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej oraz kwestie z zakresu bezpieczeństwa publicznego. Pytania opracowuje Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie, a ich baza ulega częstym aktualizacjom. Przykładowe trzony pytań znajdują się na stronie wspomnianej uczelni. Podejść do testu wiedzy można na kilka sposób. Pierwszy z nich to kompletny brak nauki i posiłkowanie się wiedzą ze studiów, o ile były to studia prawnicze bądź na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne. Taka metoda w zależności od zestawu pytań, na jaki się trafi może zaowocować wynikiem w granicach ok 20 punktów, bowiem test do łatwych nie należy. Drugi sposób (zdecydowanie najpopularniejszy) to odszukanie pytań w Internecie lub ich zakup z zaufanych źródeł (uważajcie na nielegalne testy!). Jednak na ich rzetelne opanowanie 2-3 dni na pewno nie wystarczą. Ambitni mogą wpisać w google frazę „wykaz wybranych źródeł do testu wiedzy w ramach postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do osób ubiegających się o przyjęcie do służb w Policji” i rzeźbić w ponad 30 ustawach. Warto przyłożyć się do tego etapu, ponieważ w ostatecznym rozrachunku każdy punkt może okazać się istotny.

Tego samego dnia bezpośrednio po teście wiedzy ogólnej odbywa się test sprawności fizycznej. Żeby do niego przystąpić należy mieć ze sobą strój sportowy oraz przedłożyć zaświadczenie lekarskie dopuszczające do wykonywania ćwiczeń fizycznych wydane nie później niż 14 dni przed terminem testu sprawnościowego. Zaliczenie testu sprawności fizycznej polega na poprawnym pokonaniu toru przeszkód w czasie 1 minuty i 41 sekund. Normy czasowe przeliczane są na punkty jednakowe dla kobiet, jak i mężczyzn. Poszczególne elementy testu sprawnościowego przedstawiają się następująco: okrążanie stojaków ze zmianą kierunku biegu, przewroty – w przód, w tył i w przód, przenoszenie manekina (dystans 10 metrów, waga manekina 28 kilogramów), pokonanie górą czterech płotków lekkoatletycznych na wysokości 76 centymetrów, pięć rzutów zza głowy piłką lekarską o wadze 3 kilogramów na odległość minimum 5 metrów,  dziesięć siadów z pozycji leżenia tyłem z piłką lekarską o wadze 2 kilogramy (tzw. „brzuszki”), pokonanie górą czterech pięcioczęściowych skrzyni gimnastycznych, bieg wahadłowy – 10 razy dystans 5 metrów. mfus3zhyg1uq90ulsnaapdaBłędne wykonanie poszczególnych czynności może skutkować przerwaniem testu i uzyskaniem wyniku negatywnego. Niektóre błędy pozwalają na jeszcze jedną próbę pokonania toru przeszkód w tym samym dniu. Szczegółowy opis poszczególnych ćwiczeń oraz możliwych do popełnienia błędów znajduję się w załączniku do rozporządzenia – załącznik nr 2 „Zakres i sposób przeprowadzania testu sprawności fizycznej oraz sposób oceny jego wyników”. Test sprawnościowy wbrew pozorom nie jest wcale taki prosty, a żeby pokonać tor przeszkód w przyzwoitym czasie 1 minuty i 15 sekund, naprawdę trzeba się trochę napocić, a przy tym uważać na błędy techniczne. Na tym etapie odpada sporo kobiet – manekin, piłki lekarskie i limit czasowy dość szybko weryfikują przydatność do służby, jeśli chodzi o kondycję fizyczną. Sam widziałem jak kilka „instagramowych fitnesiar” i domorosłych instruktorek fitness poległo z kretesem na tym etapie. Również osiedlowym koksom zdarzały się wpadki – a to przez niefrasobliwość przy rzutach piłką lekarską (przekroczenie linii),a  to przy zapowietrzeniu się na biegu wahadłowym. Nie ma lekko. Siłowania i bieganie są zdecydowanie wskazane dla osób, które wcześniej nic nie robiły, a marzą o pozytywnym zaliczeniu testu sprawności fizycznej do Policji. Warto zapoznać się z filmikami instruktażowymi obrazującymi przebieg całego toru przeszkód oraz chociaż kilkukrotne wypróbowanie wcześniej całego toru. Istnieje też kilka sztuczek, które kradną dodatkowe sekundy. Najwięcej zyskać można przy odpowiedniej technice pokonywania płotków, robienia brzuszków i rzutach piłką lekarską na ugiętych nogach, bez każdorazowego wyprostowania postawy. Pytajcie znajomych, którzy mieli do czynienia już z testem sprawnościowym. Na pewno Wam pokażą najlepszy sposób na pokonanie toru. Z testu wiedzy ogólnej i sprawności fizycznej można zdobyć razem 100 punktów, a więc warto już na samym początku zadbać o swój końcowy dorobek punktowy.

Kolejnym i zarazem najtrudniejszym etapem dobory do służby są badania psychologiczne tzw. MultiSelect, zwany także Multilotkiem, ponieważ etap ten przechodzi pozytywnie co trzeci kandydat. Często termin badań psychologicznych jest wyznaczany w przeciągu kilku dni od testu wiedzy i sprawności fizycznej, dlatego warto już wcześniej mieć pojęcie, o co chodzi w tym teście psychologicznym. MultiSelect składa się z  indywidualnego badania w formie testu komputerowego, po którym odbywa się rozmowa z policyjnym psychologiem na temat doświadczeń kandydata, jego postaw i predyspozycji do podjęcia służby. Test komputerowy trwa kilka godzin, a zadania dotyczą osobowości, rozpoznawania figur, liczenia sześcianów, testu na refleks i układania zdań z rozsypanki wyrazów. Jest też kilka zagadek kryminalnych, zadań matematycznych oraz zadań na spostrzegawczość. Za ten etap można uzyskać maksymalnie 60 punktów.

multiselect-szescianyzdjecia-na-spostrzegawczoschistoryjkii-mknridl
Ile kostek brakuje?

W teście MultiSelect najważniejsze jest udzielanie konsekwentnie prawdziwych odpowiedzi. Wiele pytań powtarza się, co ma zweryfikować, czy kandydat nie kłamie i nie koloryzuje własne osoby. Warto pamiętać, że w służbie w Policji najważniejszych jest drugi człowiek i właśnie przez taki pryzmat należy udzielać odpowiedzi. Na pytania odpowiada się: TAK, NIE lub NIE WIEM. Wskazane jest także jak najrzadsze zaznaczanie tej trzeciej odpowiedzi. W teście MultiSelect tak naprawdę chodzi o to, żeby trafić w profil idealnego policjanta. Warto wcześniej poznać ten profil i ewentualnie później się do niego umiejętnie dopasować. W tym celu wielu kandydatów wykupuje kosztowne kursy przygotowujące do testu psychologicznego. Nie wypowiem się na temat ich skuteczności. Osobiście wybrałem inną drogą. Udałem się do uczelnianej biblioteki po książkę traktującą o idealnym profilu policjanta, a jej pobieżna lektura w pociągu okazała się wystarczająca, żeby nie być zaskoczonym żadnym z pytań na MultiSelekcie. Przydatne okazały się też rozmowy ze studentkami psychologii na temat konstrukcji takich testów psychologicznych.  Od testów komputerowych dużo ważniejsza jest sama rozmowa z psychologiem, gdyż to on ostatecznie decyduje o pozytywnym zaliczeniu tego etapu. Przygotujcie się na standardowe pytania w rodzaju: dlaczego do Policji?, co jeśli nie uda się dostać do Policji?, czy lubisz pracować w grupie?, jak radzisz sobie ze stresem?, jak wyobrażasz sobie swoją służbę w Policji? itp. Zawsze trzeba też wymienić swoje trzy wady i zalety. Pamiętajcie, żeby nie dokonać samospalenia i nie wymieniać wad, które nie byłyby mile widziana w żadnej pracy np. „jestem leniwy”. Dużo lepsza jest wada w rodzaju „jestem zbyt pewny siebie zwłaszcza w stosunku do kobiet”, po której usłyszeniu pani psycholog delikatnie się uśmiechnęła i spuściła wzrok 😉 Dla psychologa ważne jest także pierwsze wrażenie i tzw. mowa ciała. Mówcie spokojnie, zdecydowanie, nie błądźcie wzrokiem po pomieszczeniu.  Mimika, gestykulacja, postawa, tembr głosu – to wszystko nie umknie uwadze psychologa. Jeśli macie z tym problemy po prostu ćwiczcie przed lustrem i poczytajcie trochę na temat autoprezentacji. To etap, na którym trzeba pokazać jaja i nie dać się zaskoczyć żadnym pytaniem. Negatywny wynik MultiSelectu oznacza 12 miesięcy przerwy, bo dopiero po tym czasie można ponownie przystąpić do postępowania kwalifikacyjnego.

 

Następnym etapem jest rozmowa kwalifikacyjna, czyli wywiad zorganizowany i odbywa się ona najczęściej w komendzie wojewódzkiej. Kandydat stawiany jest w krzyżowym ogniu pytań przeważnie czterech osób – cywilnych pracowników sekcji doboru i policjantów. Pozytywne zaliczenie tego etapu warunkowane jest zdobyciem minimum 36 punktów, maksymalnie można ich mieć 60. Celem wywiadu zorganizowanego jest bliższe poznanie kandydata i jego motywacji do służby. Będą więc pytania o wykształcenie, dotychczasowe doświadczenie zawodowe, predyspozycje do służby w Policji, cele zawodowe i wyobrażenie na temat kariery w „firmie” itp. Przed rozmową kwalifikacyjną zapoznajcie się z Ustawą o Policji. Nie unikniecie pytań o zadania i uprawnienia Policji albo przypadki użycia broni palnej. Warto przygotować sobie wcześniej zgrabną formułkę na temat motywacji do służby, WP_20161112_16_35_29_Pro.jpgbowiem pytanie „dlaczego do Policji?” będzie się powtarzało w kilku etapach rekrutacji. Wywiad zorganizowany wydaje się być jednym z przyjemniejszych etapów. Jeśli ktoś często chodził na wszelkiego rodzaju rozmowy kwalifikacyjne, nabiera odpowiedniego luzu, ogłady i nie powinien mieć problemu z pozytywnym wynikiem tego etapu. Wywiad zorganizowany może stanowić problem dla kobiet. Niestety, zdarzają się przypadki, że panie odpadają na tym etapie lub otrzymują znacznie mniej punktów. Powód jest prosty – brak penisa. Jest to ostatni punktowany etap, w którym cokolwiek zależy od kandydata. Dodatkowe punkty do listy rankingowej można uzyskać jeszcze z tytułu posiadanego wykształcenia i umiejętności. Przykładowo za tytuł magistra kierunków preferowanych (prawo, administracja, ekonomia, bezpieczeństwo narodowe lub bezpieczeństwo wewnętrzne) uzyskuje się 8 punktów, a za tytuł ratownika medycznego lub instruktora sportów walki 4 punkty.

Jednym z ostatnich etapów procedury rekrutacyjnej jest komisja lekarska, w ramach której kandydat jest poddawany specjalistycznym badaniom lekarskim. Komisja lekarska ma za zadanie ocenić fizyczną i psychiczną zdolność do służby w Policji. W ramach tego etapu znowu czekają na kandydata wielogodzinne testy psychologiczne (bliźniaczo podobne do tych z MultiSelectu, m.in. matryce Ravena), rozmowa z psychologiem i psychiatrą. Co do zasady, jeśli ktoś przebrnął przez MultiSelect, powinien poradzić sobie także i tym razem. main45Nie bądźcie zdziwieni, gdy psychiatra będzie próbował Was w jakiś sposób wyprowadzić z równowagi. Gdy mu się to nie uda, to cała rozmowa już później jest czystą przyjemnością. Oprócz tego trzeba „zaliczyć” chirurga, ortopedę, neurologa, dermatologa, okulistę, laryngologa, internistę, kardiologa (w przypadku osób po 30 roku życia) i ginekologa (w przypadku kobiet),a także badanie moczu, krwi i EKG. Gdy już przebadają, jak królika, kandydat staje przed końcową komisją lekarską, która ostatecznie dokonuje wpisu „zdolny do służby”. Ze wszystkimi badaniami można się wyrobić najszybciej w około 4 dni. Wiele zależy od dyżurów lekarzy specjalistów w danej przychodni MSW. Na tym etapie kandydaci dyskwalifikowani są najczęściej np. w wyniku stwierdzenia krzywej przegrody nosowej. Jeśli ktoś ma wątpliwości co do swojego stanu zdrowia, warto wcześniej zapoznać się z „Rozporządzeniem MSW w sprawie wykazu chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu”. Informacje o pozytywnym zaliczeniu komisji lekarskiej docierają najczęściej do sekcji doboru w przeciągu 2 tygodni. Chcąc zyskać na czasie, wskazane jest zadzwonienie do kadr, poinformowanie o wyniku badań lekarskich i nadanie sprawie biegu.

Etapem wieńczącym procedurę rekrutacji do Policji jest Ankieta Bezpieczeństwa Osobowego. Wypełnioną ankietę (do części IV) kandydat składa w macierzystej jednostce Policji. Rozpoczyna to proces postępowania sprawdzającego, o którym mowa w ustawie o ochronie informacji niejawnych. Postępowanie ma na celu ustalenie, czy kandydat może uzyskać dostęp do informacji niejawnych, potwierdzony „poświadczeniem bezpieczeństwa”. Nieuzyskanie takiego dostępu skutkuje przerwaniem postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do kandydata. Zgodnie z ustawą postępowanie sprawdzające trwa do 3 miesięcy. W trakcie jego trwania można spodziewać się rozmowy z dzielnicowym oraz wywiadu środowiskowego. Postępowanie sprawdzające przede wszystkim weryfikuje niekaralność i nieposzlakowaną opinię wymagane wobec kandydata do służby. Przeszkodą w otrzymaniu poświadczenia bezpieczeństwa może być posiadanie tzw. „czarnej owcy” w rodzinie. Popełnienie ciężkiego przestępstwa przez osoby najbliższe, z którymi kandydat mieszka lub utrzymuje kontakty, może skutkować przerwaniem procedury rekrutacyjnej. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie, dlatego kandydat może być zobowiązany do złożenia dodatkowych wyjaśnień. W przypadku  negatywnego wyniku ABO, przysługuje jeszcze odwołanie do Premiera. Regułą jest, że w chwili trwania postępowania sprawdzającego, brak listu lub telefonu to dobry znak i oznacza pozytywny wynik Ankiety Bezpieczeństwa. Przerwanie procedury rekrutacyjnej lub negatywny wynik jakiegokolwiek z etapów komunikowany jest zawsze  drogą listowną. Istotne jest także, żeby kandydat do służby podczas trwania postępowania kwalifikacyjnego nie dostał żadnego mandatu. W przypadku niektórych komend zwykły mandat może stanowić problem i rzutować na wynik ABO.

15008125_1450699734960167_1086431869_o-1W zależności od województwa całe postępowanie rekrutacyjne może trwać od 6 miesięcy do nawet ponad roku. Dopiero pozytywne zaliczenie wszystkich etapów, „magiczny telefon” i znalezienie się  na liście rankingowej, pozwalają odetchnąć i mieć świadomość, że w końcu  się udało. Wówczas z pełną odpowiedzialnością możecie lajkować na facebooku policyjne stronki (PMF, CNL), przyozdabiać Wasze dłonie bransoletkami cienkiej niebieskiej linii albo (o zgrozo!) ustawiać na zdjęcie w tle jakieś bzdury w rodzaju „keep calm and call the police”. Moja rada? Miejcie dużo pokory i cierpliwości oraz… nie czytajcie policyjnych forów, żeby niepotrzebnie się nie stresować 😉 Powodzenia!

Kushemsky

Źródła ilustracji:

http://obrazkowo.com/i/multiselect-szescianyzdjecia-na-spostrzegawczoschistoryjkii-MkNRIdl.jpg;

http://testynacelnika.pl//upload/testymatryce/main45.jpg;

http://www.wsb.net.pl/sites/default/files/mfus3zhyg1uq90ulsnaapda.jpg;

Materiały własne

Advertisements

2 thoughts on “Jak dostać się do Policji?

  1. edek 12 listopada 2016 / 20:58

    Urzekła mnie Twoja historia 😛 plecaki dalej są i będą policja to jednak bardzo rodzinna firma 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. edek 12 listopada 2016 / 21:00

    Urzekła mnie Twoja historia:P A co do plecaków to się nie zgodzę bo wszędzie w tym kraju trzeba mieć plecy. Na szczęście idzie dobra zmiana i nasi bedą przy władzy:P

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s