Widzialny wróg

isis-flag
Niezliczone pozycje naukowe, które pojawiały się masowo po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 roku określały terrorystów jako „niewidzialnych wrogów”, tj. przeciwnika, z którym nie da się prowadzić regularnej walki. Takim samym mianem określa się także ISIS (Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie).  Jednakże wyżej wymieniony twór wymyka się z ram definicyjnych wypracowanych od czasu tamtych tragicznych wydarzeń.  ISIS nie jest organizacją terrorystyczną; to potężniejszy twór, mający cechy państwa, dlatego też, nieodzowne jest zredefiniowanie  i wypracowanie odpowiedniego paradygmatu walki z Państwem Islamskim.

ISIS powstało w Iraku w roku 2003 w skutek interwencji Stanów Zjednoczonych i państw koalicji. Wywodzi się z sunnickich grup ekstremistycznych, które były odgałęzieniem Al.-kaidy, walczącej z USA. Tak naprawdę, swoją siłę zyskało po wycofaniu się wojsk amerykańskich z Iraku w roku 2011, rozpoczynając falę okrutnych ataków terrorystycznych. Nieprzyjazny ISIS rząd szyitów w Iraku dodatkowo zaognił sytuację, doprowadzając kraj do ponownego stanu wojny.  Co więcej, zdestabilizowana sytuacja w sąsiedniej Syrii otworzyła sunnickim ekstremistom drogę do nowych podbojów, zapoczątkowując pochód ISIS na Bliskim Wschodzie. Od tamtego czasu Państwo Islamskie rośnie w siłę, zajmując kolejne obszary w tym zaognionym regionie świata. W 2014 roku ogłosili oni samozwańczy kalifat na terytorium Iraku i Syrii.

PNiAp4QJak już wcześniej wspomniano, ISIS znacznie różni się od typowych organizacji terrorystycznych. Pierwszym takim elementem, który o tym przesądza jest zajmowane przez Państwo Islamskie terytorium. Zajmują oni szerokie połacie Iraku i Syrii, będące porównywalne z terytorium Wielkiej Brytanii.  Trudno więc mówić tutaj o organizacji terrorystycznej, jako że konstytutywną cechą takowej jest brak określonego terytorium. Państwo Islamskie tym samym dąży do zniesienia granic ustalonych w umowie Sykes-Picot z roku 1916, nie respektując porządku terytorialnego ustalonego po I wojnie światowej przez Francję i  Wielką Brytanię na Bliskim Wschodzie.

Drugim elementem są struktury administracyjne Państwa Islamskiego. Na czele owej struktury stoi Abu Bakr al-Baghdadi, który ma dwóch zastępców – generałów za czasów Saddama Hussajna. Są nimi : Abu Ali al-Anbari, który nadzoruje działania ISIS w Syrii i Abu Muslim al- Turkami, kontrolujący operacje w Iraku. Administracja cywilna opiera się na 12 zarządcach, którzy nadzorują terytoria w Syrii i Iraku. Do ich kompetencji należą, m.in. sprawy finansowe, działania medialne i religijne. Ponad to, ISIS posiada siatkę wywiadowczą, będącą istotnym elementem jej strategi walki. Modus operandi agentów ISIS wygląda następująco: działając pod płaszczykiem agitacji religijnej, agenci ISIS udają się do miast i wiosek w celu rozpoznania układu sił i słabych punktów, a następnie przekazują zebrane informacje do stanowisk dowódczych. Kolejny krok w tej machinie wywiadowczej to uprowadzenie i zabicie charyzmatycznych przywódców.  W ten sposób eliminują potencjalny ruch oporu i dopiero wtedy wkraczają z właściwym siłami militarnymi.

ISIS zasadniczo różni się także pod względem źródeł finansowania swojej działalności. Przeciwnie do Al.-kaidy, organizacji która bardzo często pozyskiwała środki finansowe „z zewnątrz”, ISIS sama finansuje swoje wydatki, a czerpie je w dużej mierze ze sprzedaży ropy naftowej. Szacuje się, że kontroluje około 60% gospodarki paliwowej w Syrii. Dodatkowo, w 2014 r. w wyniku udanej ofensywy przejęła w Iraku 7 kluczowych ośrodków wydobywczych.  ISIS eksportuje owe surowce do Turcji i Jordanii, i nie ma najmniejszych problemów z ich sprzedażą, jako że są o wiele tańsze od legalnie sprzedawanych surowców. Dzienne dochody Państwo Islamskiego oscylują w graniach 1-3 mln dolarów. Warto zaznaczyć, że sprzedaż ropy to nie jedyne źródło dochodu quasi-państwa. Innymi są: rabunki dzieł sztuki i sprzedaż ich na czarnym rynku, napady na banki, haracze czy też okupy za porwane osoby. W samym 2014 roku ISIS zainkasowało 20 mln dolarów za okupy.

Państwo Islamskie odróżnia od typowych organizacji terrorystycznych jeszcze jeden element, którym jest „potencjał militarny”. Opancerzone pojazdy Humvees, czołgi, artyleria czy też pojazdy to tylko nieliczne z przykładów wyposażenia, które mają do dyspozycji żołnierze ISIS . Na ironię zakrawa fakt, że jest to w dużej mierze sprzęt amerykański, odebrany pokonanym oddziałom irackim. Mają także do dyspozycji broń produkowaną w Rosji, Chinach czy też Iranie.

Wyżej wymienione elementy dobitnie ukazują, że ISIS to coś więcej niż organizacja terrorystyczna. Stwarza ona zatem jeszcze większe zagrożenia dla społeczności międzynarodowej niż tradycyjnie pojmowane grupy terrorystyczne.

Historia ostatnich konfliktów na Bliskim Wschodzie wykreowała jednego głównego aktora i są nim Stany Zjednoczone. Owe mocarstwo bardzo często występuje w roli światowego policjanta, interweniując w dane konflikty zgodnie z interesami swojej polityki zagranicznej. Zagrożenie ze strony ISIS wymaga jednak na Stanach Zjednoczonych podjęcia szerokiej współpracy w celu zneutralizowania Państwa Islamskiego. Nieodzowna jest w tym względzie kooperacja z państwami zatoki Perskiej, jako że na ich podwórku mają miejsce najistotniejsze wydarzenia.

W dalszym ciągu ataki amerykańskiego lotnictwa mają największe znaczenie dla osłabienia przeciwnika. Może jednak dziwić ich skala w porównaniu z atakami z 2001 roku. Przykładowo w 2001 roku pomiędzy 7 październikiem a 23 grudniem przeprowadzono 6,500 uderzeń. Dla porównania, między 8 sierpnia i 23 października 2014 roku było ich tylko 632. Takie epizodyczne naloty nie mogę być do końca efektywne w walce z przeciwnikiem o wiele silniejszym niż Al.-kaida. Nieodzowna jest zatem intensyfikacja ataków lotniczych. Dodatkowo, USA powinny zwiększyć liczebność personelu wojskowego w Iraku zawierającego : siły specjalne, służby wywiadowcze, logistyczne. Ciężko przeprowadzać skuteczne ataki z powietrze bez odpowiedniego rozpoznania naziemnego. Ponad to, Irak musi zapewnić szczelność swoich granic, aby zapobiec jakimkolwiek ucieczkom członkom ISIS do innych państw. Wymagana jest także współpraca Iranu. Wiadomo jednak, że każdy działa według swoich interesów, a nie w celu całkowitego pokonania ISIS. Turcja wstrzymuje się od działania, bo obawia się separatystycznych głosów Kurdów, a Iran chcę zwiększyć swoje w wpływy w sąsiednim Iraku. Wygląda na to, że największą rolę póki co w walce z  ISIS odgrywa reżim Asada w Syrii, który z oczywistych powód obrony swojej władzy angażuje się w tą walkę.

„Wstrzemięźliwość militarna” administracji Obama ma dwojakie korzenie. Po pierwsze, opinia publiczna po interwencjach w Iraku i Afganistanie jest całkowicie nieprzychylna angażowaniu się swoich żołnierzy w nowy konflikty. Po drugie, jest to zgodne z miękką polityką zagraniczną prezydenta Obamy, za którą jest ostro krytykowany przez środowiska prawicowe. Niemniej jednak, w celu skutecznej walki z quasi-państwem wymagane jest większe zaangażowanie militarne. Wszystko wygląda na to, że takowe jednak nie nadejdzie dopóki, dopóty ISIS nie uderzy na zachodniej ziemi w jakiś spektakularny sposób.

Przysparzający ból do głowy państwom Zachodu jest także masowy napływ ochotników do Syrii i Iraku z ich państw, i groźba ich radykalizacji po ewentualnym powrocie. Walka na swoim terenie z „niewiernymi” jest dla nich o wiele bardziej przyciągająca, niż przeprowadzanie zamachów w europejskich twierdzach antyterrorystycznych. A wszystko to ma podłoże religijne, oparte na przekonaniu, że jeśli Kalifat przetrwa tą walkę z zepsutym Zachodem, to ich boska wyższość nad innymi narodami zostanie utwierdzona.

Idiomaholic

Źródła :

http://www.welt.de/politik/ausland/article139742066/Geheime-Plaene-zeigen-IS-Strategie.html

http://www.foreignaffairs.com/articles/143043/audrey-kurth-cronin/isis-is-not-a-terrorist-group

http://blogs.berkeley.edu/2015/03/02/how-to-defeat-isis-and-why-it-probably-wont-happen/

http://www.cfr.org/iraq/defeating-isis/p33773

http://www.businessinsider.com/isis-military-equipment-arsenal-2014-11?op=1

http://bearinsider.com/forums/showthread.php?88539-OT-Berkeley-students-support-terrorist-ISIS-more-than-Israel

http://www.reddit.com/r/educationalgifs/comments/2mw1jv/isis_territorial_control_since_january_2014_as

Reklamy

One thought on “Widzialny wróg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s