Rumpologia czyli wróżenie z dupy

kim-kardashian-booty-in-denim-leaving-a-movie-theater-in-calabasas-october-2014_1Słowo zawarte w tytule po raz pierwszy ujrzałem grając w Quizwanie, czyli popularną obecnie grę na smartfony. Pytanie z kategorii „Wierzenia i przesądy” było następujące: Rumpologia to wróżenie z… ? Odpowiedzi ‘z brzucha’ oraz ‘z pośladków’ uznałem za najbardziej prawdopodobne. Szczególnie ta druga zdawała się być właściwa, gdyż wydawało mi się, że przedrostek ‘rump’ związany jest właśnie z tyłkiem, jednak po chwili zastanowienia stwierdziłem, że wróżenie z pośladków byłoby dość nietypowe nawet jak na standardy wszelkiej maści wróżebnych bzdur, w związku z tym zaznaczyłem ‘z brzucha’. Pomyliłem się.

Rumpologia to wobec tego wróżenie z pośladków. „Fachowcy” zajmujący się tą dziedziną to rumpolodzy, którzy twierdzą, że na podstawie kształtu pupy potrafią odczytać charakter oraz przyszłość jej właściciela/właścicielki. Za prekursora owej „sztuki” uważana jest Jackie Stallone, matka jednego z bardziej znanych aktorów filmów akcji. Oddajmy jej głos: „Rumpologia to sztuka, która polega na analizie wgłębień, dołeczków, linii i fałdek, znajdujących się na pośladkach. Dzięki temu można poznać charakter danej osoby, lepiej zrozumieć wydarzenia, jakie miały miejsce w jej przeszłości, a także odkryć jej przyszłość”. Okazuje się, że pani Stallone oprócz rumpologii zajmuje się również astrologią. Trudno powiedzieć czy kobieta ta jest po prostu wyrachowana i z premedytacją oszukuje ludzi, czy też rzeczywiście wierzy w to co mówi. Jeśli ta druga opcja jest prawdziwa, wówczas nie dziwi fakt, że Sylvester nie zdecydował się na karierę naukowca, wszak z genetyką trudno wygrać (mówię to przy całej sympatii do tego człowieka i jego filmowych wcieleń).

Według wielu rumpologów płci męskiej, przedmiotem badań rumpologii są pośladki ich właścicielek. Nasuwa się pytanie, dlaczego nie jest mowa o właścicielach. Odpowiedź wydaje się oczywista. Meżczyżni-rumpolodzy w większość nie byliby zainteresowani macaniem samczych zadów. Prowadzą więc świetny biznes, który jest intratny zarówno materialnie (za usługę wróżenia trzeba zapłacić niemałe sumy), jak i seksualnie, gdyż co rumpolog zmaca, to jego. Z pewnością istnieją też ludzie, którzy są po prostu na tyle głupi, że wierzą w rumpologiczne teorie, jednak sądzę, że spora część osób, które parają się tego typu procederem to po prostu cwaniaki żerujące na łatwowierności lub/i desperacji ludzi. Teoretycznie diagnozę można wystawić również na podstawie materiałów zdjęciowych, jednak rumpolodzy wolą robić to organoleptycznie, pracując na żywych okazach. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że z usług pośladkowych ekspertów mogą korzystać również panie w podeszłym wieku, a wówczas ‘dogłębne’ badanie nie wydaje się szczytem przyjemności, a raczej ‘rowem’ Mariańskim rozpaczy.

Rumpolodzy próbują przekonywać o słuszności swoich racji. Przytoczmy słowa polskiego rumpologa, Kazimierza Olszewskiego: „Nie ma dwóch identycznych pup. A skoro każda pupa jest inna, to niesie w sobie informacje, które można z niej odczytać”. Rozumowanie tego wybitnego specjalisty zakłada, że różnice dotyczące budowy dowolnej części ciała człowieka coś znaczą. Zacznijmy więc badać penisy (amatorów takich praktyk na pewno nie trzeba by było długo szukać), uszy, przedramiona, plecy, może również ludzkie wydzieliny, wszak badane obiekty zapewne nie będą identyczne, a więc na pewno musi być w tym zawarte jakieś przesłanie. Swoją drogą to nie jestem przekonany czy wymienione przeze mnie wyżej części ciała nie są już badane pod tym kątem. Przekonanie o konieczności przypisywania znaczenia rozmaitym zjawiskom jest bardzo popularne wśród ludzi i nie jest to bynajmniej nowy trend. Od najdawniejszych czasów ludzie zakładali, że np. nieszczęście, które spotyka jakąś osobę musi być pewnym rodzajem kary za grzechy. Przykładowo jeśli piorun trafił w dom jednego z mieszkańców osiedla, niechybnie musiało to oznaczać, że  ów mieszkaniec sobie na to zasłużył, bo przecież jak inaczej to wytłumaczyć ? Cóż z tego, że w danym miejscu jest bardzo wiele domostw i prawdopodobieństwo, że zniszczony zostanie któryś z nich jest wysokie, piorun trafił w ten konkretny dom, a więc musi w tym być zawarty jakiś przekaz. Pan Olszewski w swoich rozważaniach idzie więc jeszcze dalej, twierdząc, że z damskich pośladków jest on w stanie odczytać również, że koniec świata jest bliski. Niestety nie podał konkretnej daty, myślę więc, że niezbędna jest bardziej dokładna analiza kobiecych pup, a więc panie powinny czem prędzej udać się do gabinetu pana Kazimierza w celu dostarczenia nowego materiału badawczego. Niewskazane jest jednak przywdziewanie na taką okoliczność gorsetu, gdyż można się w ten sposób narazić na gniew pana Olszewskiego, który przyczyn końca świata upatruje właśnie w noszeniu przez kobiety gorsetów, ponieważ skutkuje to uwydatnianiem pośladków, a więc jest to ingerencja w ich naturalny kształt, w związku z czym nosi to znamiona oszustwa, które może odbić się tragicznie na losach świata. Wspomniana wcześniej Jackie Stallone twierdzi z kolei, że dzięki rumpologii udało się jej przewidzieć wyniki wyborów prezydenckich oraz wręczenia Oscarów, przy czym zrobiła to na podstawie analizy zadków dobermanów… Dokonała więc ona swoistego przełomu, rozszerzając zakres badań rumpologicznych na pozostałe zwierzęta. Myślę, że dalszy komentarz w tej materii jest zbędny. Ewentualni zainteresowani odmiennym spojrzeniem na świat mogą się skontaktować z wymienionymi rumpologami w celu uzyskania informacji o specyfikach przez nich zażywanych, jednak obawiam się, że mogą oni mieć tego typu jazdy w wyposażeniu seryjnym.

Pomimo faktu, że każda kobieca pupa jest inna, istnieją pewne znormalizowane kategorie kształtów pośladków, przy czym nie wszyscy rumpolodzy stosują ten sam podział. Najczęściej wyróżnia się jednak następujące typy: okrągły, gruszka, serduszko, płaski oraz jabłko. Każdy kształt pupy niesie w sobie informacje o przymiotach jej właścicielki, przy czym w światku rumpologów nie ma pełnej zgody co do ich interpretacji. Przykładowo według dobrze już nam znanego polskiego specjalisty, płaskie pośladki są charakterystyczne dla kobiet samodzielnych, niezależnych i otwartych na piękno. Odmienną opinię prezentuje mistrz sztuki rumpologicznej z Wielkiej Brytanii, Sam Amos (imię może sugerować, że z braku towarzyszki życia, szuka on ukojenia w obcowaniu z nieznajomymi kobietami, a w zasadzie z ich częściami), podług którego właścicielki pup płaskich są zamknięte w sobie, próżne i pesymistyczne. Swoimi przemyśleniami w kwestii kształtu kobiecych pup może się z nami podzielić również Adaś Miauczyński, przy czym mają one wymiar jedynie estetyczno-seksualny. Proponuje on nawet nową kategorię, mianowicie kształt typu śliwka, który nie zyskuje jednak jego aprobaty.

Swoją drogą pani pojawiająca się pod koniec owej sceny raczej nie byłaby łakomym kąskiem dla amatora zgrabnych form.

Zabawne jest, że wielu wróżbitów zajmujących się np. wróżeniem z dłoni, szklanych kul i fusów, traktuje rumpologię z niechęcią, twierdząc, że jest to metoda uwłaczająca ich profesji i nie może być porównywana z „poważnymi”, licencjonowanymi praktykami. Zakładając, że mówią to szczerze, należałoby się zastanowić jak bardzo trzeba mieć upośledzony odbiór rzeczywistości by nie dostrzec, że wszystkie tego typu metody są tak samo absurdalne i nie mają żadnych podstaw, a różnica dotyczy jedynie tego, że kula wygląda bardziej poważnie od tyłka. Niestety w dzisiejszych czasach coraz więcej ludzi korzysta z całej palety tego typu usług. Dlaczego niestety? Ponieważ najczęściej nie wiedzą oni o tym, że są oszukiwani, a na ich głupocie rzesze pseudospecjalistów zarabiają krocie. Ktoś jednak może spytać, cytując Hansa Klossa w odcinku „Wielka wsypa”, ‘co z tego ?’. Teoretycznie to ich wybór i nie można ludziom nakazać by postępowali mądrze, jednak pojawia się pytanie o granice wolności prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Jeżeli dana usługa jest bezwątpienia nieskuteczna, a więc przekonywanie o jej walorach jest kłamstwem lub niewiedzą, to czy można taką usługę zaoferować ludziom ? Jeśli sprzedaję jakiś produkt, mam obowiązek opisać jego prawdziwy stan, a w przypadku, gdy stan faktyczny nabytego dobra nie koresponduje z rzeczywistością, można dochodzić swoich praw na drodze prawnej, a nieuczciwy sprzedawca może zostać ukarany. Z wróżbitami jest trochę inaczej, bo mogą oni wybronić się tym, że nie zapewniają 100 %-owej skuteczności metody, problem jednak w tym, że ich działania nie różnią się niczym pod względem skutków od zwyczajnego zgadywania, za które inni ludzie nie biorą pieniędzy.

Kończąc temat, chciałbym zaproponować rozszerzenie nazwy rumpologia na wszelkie praktyki związane z wróżbiarstwem. Dlaczego ? Otóż niezależnie od rodzaju metody, jest to nic innego jak wróżenie z dupy.

PanSowa

Źródło zdjęcia: http://celebmafia.com/wp-content/uploads/2014/10/kim-kardashian-booty-in-denim-leaving-a-movie-theater-in-calabasas-october-2014_1.jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s