Społeczeństwo a Policja – rozmyta rzeczywistość

adamowskiPolicja, Milicja, Gestapo, bandyci, darmozjady, c*** i k****, pały, a dla niektórych po prostu psy. Nie brakuje na tym padole osób, które z powyższego „słowniczka” chętnie czerpią pełnymi garściami, traktując owe słowa jak synonimy. No bo przecież płacą na nich podatki i im się należy!

Mowa oczywiście o współczesnym spostrzeganiu funkcjonariuszy Policji i tejże formacji jako całości przez reprezentantów niemal wszystkich grup społecznych w Polsce. Z jednej strony nie ma się co dziwić, że sfrustrowane społeczeństwo, nasycone nienawiścią do rządzących cebulandią, widzi w policjancie bezpośrednie odbicie władzy i to właśnie na nim wyładowuje swe roszczenia, z drugiej zaś strony dziwi fakt, że po upłynięciu niemal ćwierćwiecza od transformacji ustrojowej i przemianowania Milicji Obywatelskiej w Policję, autorytet do tej największej służby mundurowej w Polsce wcale nie urósł. Co gorsze, tendencja nie dotyczy tylko osób starszych, które wywodzą się z pokolenia dotkniętego głęboką komuną, czy nawet stanem wojennym, co niejako usprawiedliwiałoby ich negatywne postrzeganie funkcjonariuszy (ten kto przeszedł „ścieżkę zdrowia” i do tej pory czuje na plecach brzemię gumowej pałki może mieć uraz – nie tylko psychiczny).

Obserwując moje otoczenie, przekazy płynące z mass mediów, a nawet wnioskując z rozmów z rówieśnikami, mogę postawić tezę, że to zjawisko obejmuje wszystkie warstwy społeczne. Takie przeświadczenie wzmacnia się, gdy widzę obraz protestujących górników, przedstawianych jako zapracowanych, uczciwych obywateli walczących o swój byt (im też się należy) krzyczących w stronę władz zarządów spółek górniczych „złodzieje”, a do stojących naprzeciw policjantów w białych kaskach „gestapo”. Smutne, ale prawdziwe. Dlaczego tak się dzieje? Czemu autorytet, jakim powinien się cieszyć polski policjant, istnieje tylko w na papierze, a wyniki sondaży badających zaufanie do Policji (w tym roku 75%) nijak mają się do rzeczywistości ? Co stoi u źródeł?
Na te pytania nie umiem odpowiedzieć z całą pewnością i słusznością, ale przypuszczam, że wnioski, które teraz wyciągnę przybliżą Was do pochylenia się nad odpowiedziami. Otóż musimy pamiętać, że to Policjant obok Strażnika Miejskiego najczęściej nakłada na nas mandaty (w przypadku wykroczeń) i interweniuje w razie ujawnienia popełnionego przez nas przestępstwa. To tu widziałbym główną przyczynę negatywnego nastawienia do granatowego munduru. No bo przecież prawdziwy Polak-patriota (przykład na zdjęciu poniżej), typowy pieniacz nie przyzna, że popełnił błąd i wyrazi skruchę, tylko będzie widział winnego wszędzie wokół. Świetnie te cechy oddaje materiał TVP pod tytułem „Szczyt emocji” . Co ciekawe, na materiale uwieczniono znieważenie funkcjonariuszki, która zwrot „idiotko” potraktowała jak nieodłączny element służby, wobec czego nawet stanowczo nie zareagowała. To pokazuje, że sami policjanci wolą puścić epitety pod ich adresem mimo uszu, żeby nie kopać się potem ze sprawcą w postępowaniu przed sądem.

adamowski 1
przedstawiciel współczesnego patrioty, który koszulki z logiem Firmy JP zamienił na modniejsze – z orłem

Innym powodem takiego stanu rzeczy bez wątpienia jest przekaz płynący z mediów. Bynajmniej nie chodzi mi o seriale rzekomo opisujące prawdziwą pracę policjantów pierwszej linii rodem z Polsatu, a o serwisy informacyjne, które kształtują opinie Polaków. Otóż dzienniki, gdy już poruszają temat związany z „firmą”, to najczęściej dotyczy on nieprawidłowości związanych z czynnościami służbowymi itp. albo po prostu nieudanych interwencji. Rok 2014 był pod tym względem rekordowy, wystarczy przejrzeć YT. Podobnych przykładów mógłbym wymienić co najmniej kilkanaście, ale na koniec poruszę jeszcze ten związany z pseudopatriotami lub jak przyjęło się mówić – pseudokibicami. Na jedno wychodzi. Pod przykrywką obrony wartości patriotycznych (BHO) i walki o lepsze jutro, konserwatywne jutro, korzystają z nadarzających się okazji i rzucają w Policję czym tylko się da, dając przy tym upust emocji. Oczywiście na koniec dowiemy się, że to była policyjna prowokacja, a oni się tylko bronili. Nikt przy tym nie wspomni, że ci biedni chuligani mieli przy sobie niebezpieczne narzędzia, a swoje mordy wykrzywione w patriotycznych grymasach ukrywali pod kominiarkami. Chciałoby się powiedzieć, że nakrycie głowy to atrybut współczesnego patrioty, który zamiast okazać swoją miłość do ojczyzny przez poszanowanie prawa i respekt do munduru, pluje na niego, uważając to za przejaw odwagi godnej bohaterów Powstania Warszawskiego…. Będąc przy temacie, zauważyliście jak niegdyś modne koszulki z prawilnymi hasłami „JP na 100%” zostały wyparte przez T-shirty z flagami i godłami?
Podsumowując, w dzisiejszych czasach, namaszczonych mentalnością wschodniej postkomuny, jeszcze długo mundur nie będzie traktowany z należytym szacunkiem. Nie zmieni się to, dopóki my, jako całe społeczeństwo, nie zrozumiemy, że policjant nie jest po to by nas karać, a po to, by nam służyć i dbać o nasze bezpieczeństwo. Na pewno nie dokona się to bez odpowiedniej edukacji od lat najmłodszych, jak również przekazywania odpowiednich wartości przez rodziców. Miejmy nadzieję, że sami przełożeni będą mieli odwagę stanąć murem za swoimi podwładnymi bez obawy o polityczną poprawność, a prokuratorzy zrozumieją, że policjantem się jest, a nie bywa.

~DziadekDoOrzechów

źródła zdjęć:

http://www.oddzialprewencji.policja.waw.pl

http://www.blog.gunfire.pl

Reklamy

6 thoughts on “Społeczeństwo a Policja – rozmyta rzeczywistość

  1. Gość 8 lutego 2015 / 00:26

    Ciekawy post, z którym w większości się zgadzam, choć należy pamiętać, że każdy medal ma dwie strony i miło byłoby, gdyby także policjant pamiętał, że jak to napisałeś „nie jest po to by nas karać, a po to, by nam służyć i dbać o nasze bezpieczeństwo”. Szczerze mówiąc wątpię aby policja kiedykolwiek cieszyła się dostatecznym zaufaniem ze strony społeczeństwa i vice versa.

    Polubienie

  2. LOFFSON 8 lutego 2015 / 13:09

    Najbardziej boli mnie fakt wspomniany przez autora, a mianowicie uważanie się kiboli za dziejową spuściznę po bohaterach z Powstania Warszawskiego itp. Dla nich naparzanie funkcjonariuszy na marszu niepodległości to element honoru. Mają siebie za powstańców a Policję za Gestapo. Policja ma służyć prawu i dlatego jest wystawiana na pierwszy ogień. Ludzie mają prawo do godziwego życia, mają prawo do wyrażania swojego zdania nawet w formie strajków. Ale jak to już robią, to niech to robią z kulturą dla osób postronnych jak i funkcjonariuszy.

    Polubienie

  3. Johny 8 lutego 2015 / 19:25

    Co za koszmarne faszystowskie brednie o jakimś respekcie do munduru. Niby z jakiej racji mam oddawać hołdy komuś tylko dlatego, ze chodzi ubrany tak a nie inaczej? Czy lekarzowi, prawnikowi albo kasjerce w sklepie szacunek i respekt już się nie należy, bo nie chodzą w mundurze? Tak się składa, że często to właśnie te osoby bardziej służą społeczeństwu i zdecydowanie więcej robią dla ojczyzny. Natomiast ci mundurowi patrioci jakoś nie mają problemu z tym, że stanowią (a w zasadzie to ich przywileje) gigantyczne obciążenie dla podatników. Jakoś nie dostrzegają niczego nagannego w przechodzeniu na emeryturę w wieku 35 lat. A na koniec zapytam jeszcze, za co niby szanować tych, którzy noszą mundury, w sytuacji gdy policja to nic innego jak powszechna korupcja, alkoholizm, brutalność, niczym nieuzasadniona agresja i cała masa innej patologii?

    Polubienie

    • Seba 9 lutego 2015 / 00:17

      Jakie społeczeństwo taka Policja 😛

      Polubienie

    • DziadekDoOrzechów 9 lutego 2015 / 11:48

      Czekałem na taki komentarz. To smutne, że poprzez szacunek do służb rozumiesz ustrój faszystowski. Nikt w tym artykule nie pisze o oddawaniu honorów funkcjonariuszom, a o zwykłym szacunku, którym równie dobrze możesz darzyć wspomniane kasjerki… Myślę, że gdybyś miał styczność z uliczną patologią (czego Ci nie życzę), to zmieniłbyś zdanie o służbie w Policji. Przywileje są obecnie tak obcinane, że tylko górnicy mogą się jeszcze nimi pochwalić. Łatwo oceniać żyjąc pod kloszem bezpieczeństwa, który paradoksalnie tworzą dla Ciebie ludzie w mundurach. Zachęcam do refleksji nad tym tematem. 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  4. Iwa 19 marca 2015 / 19:51

    Niestety przekaz medialny o policji często jest jaki jest, ale uważam, że każdemu zdarzają się wpadki (nawet prezydentowi :-)) i na tę ciężką i jakże niebezpieczną pracę policjanta trzeba spojrzeć trochę inaczej. Należy się szacunek i więcej zaufania, a nie identyfikowanie ich z „milicjantami” z czasów komuny, kiedy to pałowano za byle co. Czasy się zmieniły, czy na lepsze? Nie sądzę, bo za czasów mojej młodości nie było dopalaczy i tylu naćpanych, agresywnych gówniarzy. Ktoś tę pracę musi wykonywać, aby inni mogli czuć się bezpiecznie i to jeszcze w dodatku za marne pieniądze.
    Ale cóż jak przysłowie mówi „jeszcze się taki nie narodził, żeby wszystkim dogodził”
    Zacznijmy wszyscy zmiany od siebie, a świat będzie idealny!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s